W sobotę 6 czerwca, kiedy rząd otworzył kina, teatry, siłownie i zezwolił na urządzanie wesel na 150 osób (!) zanotowaliśmy jednocześnie najgorszy dzień podczas całego dotychczasowego przebiegu epidemii w Polsce! Mieliśmy aż 576 nowych przypadków SARS-CoV-2. Tym samym Polska w sobotę przegoniła w liczbie dziennych przypadków te kraje Europy, które dotąd uznawano za największe ogniska koronawirusa. Tak więc ta sobota stała się jednocześnie synonimem całego zjawiska jakim jest walka z koronawirusem w Polsce.