Przez cały weekend, a także dzisiaj w poniedziałek w całym kraju trwały i trwają demonstracje przeciw decyzji trybunału pod batutą Przyłębskiej, ale także przeciw PiS i chyba po raz pierwszy w najnowszej historii Polski również Kościołowi Katolickiemu. W niedzielę do miast w których protestowano dołączyła Łęczna.

Przedstawiciel młodego pokolenia w partii PiS - twierdzi, że większość jego kolegów obawiało się od dawna, że "aborcyjna bomba w trybunale w końcu wybuchnie". - Robiliśmy wiele w ostatnich miesiącach, by przyciągnąć do PiS młodych. Dzisiaj młodzi nami gardzą. Co z tego, że orzeczenie wydał Trybunał? Wszyscy i tak chodzą pod dom prezesa na Żoliborz. Wiedzą, kto w tym kraju podejmuje decyzje - powiedział Wirtualnej Polsce członek PiS.

Widać już też oficjalny rozłam w samym PiS. Jeden z ważnych przedstawicieli Forum Młodych PiS napisał na Facebooku: "Nie zgadzam się z treścią wyroku TK. Argumentami prawnymi posługiwać się nie będę, bo to nie moja brocha, ale ze skutkami społecznymi orzeczenia jest mi nie po drodze, dlatego korzystam właśnie z demokratycznego prawa skrytykowania tego orzeczenia. Najbliżej w tej rozgrzewającej emocje społeczne sprawie jest mi do statusu quo, znanego jako kompromis aborcyjny. Funkcjonował ponad 20 lat w przestrzeni publicznej, mam nadzieję, że do niego wrócimy. Gwoli przypomnienia niektórym - kompromis, którego bronił Lech Kaczyński".

Protesty odbywały się i dalej trwają w całym kraju i oczywiście w naszym województwie. W Świdniku protestowano m.in. pod biurem posła PiS Artura Sobonia. Ludzie, bo manifestują nie tylko kobiety, wyszli też dzisiaj między innymi w Chełmie, Lubartowie, Białej Podlaskiej, Zamościu. Pouczający wypadek zdarzył się w Świdniku. 70-letni mieszkaniec Świdnika wykrzykiwał w stronę osób biorących udział w marszu obraźliwe hasła, problem w tym że „przeciwnik aborcji” - jakby to go jeszcze dotyczyło, nie miał maseczki. W pewnym momencie do starszego człowieka podszedł inny mężczyzna, a 70-latek go zaatakował. Okazało się, że atakuje policjanta po cywilnemu. Dlatego teraz senior będzie odpowiadał za przestępstwo. Nie zawsze więc bycie talibem popłaca.

Generalnie na Lubelszczyźnie policja zachowuje neutralną postawę. Interweniuje w stosunku do osób nie chcących nosić np. maseczki. W Lublinie na zakończenie manifestacji jej organizatorzy dziękowali policji za ochronę.

Na niedzielnym, spontanicznym proteście w Łęcznej pojawiło się około 30 osób. Były hasła kierowane do rządzących, znicze i żądania utrzymania aborcyjnego kompromisu. - Przyszłyśmy tuta bronić naszych praw, po to aby skończyła się cała parodia wyprawiana przez rządzących. Chcemy przywrócenia istniejącego od ponad 20 lat kompromisu – mówili mediom demonstrujący. - Wyzywanie nas przez rządowych publicystów i telewizję, nie zmieni naszego podejścia. Jesteśmy tu i protestujemy, bo to bardzo ważne. Walczymy również o wybór w przyszłości dla naszych dzieci - dodawali.

Protestujący ruszyli z Placu Powstań Narodowych wzdłuż alei Jana Pawła II, na Plac Kościuszki. Pod Urzędem Miejskim kobiety zostawiły symboliczne i dość wymowne przesłanie do sprawców całego zamieszania. Przez drogę krzyczały m.in. hasła "rząd nie ciąża, da się usunąć", "myślę czuję, decyduję", "wy nam piekło, my wam wojnę". Następnie zebrani ruszyli na deptak, pod wiszący dalej banner wybranego m.in. głosami Łęcznej senatora PiS Grzegorza Czeleja oraz posła i wiceministra Artura Sobonia z PiS. Tam także zapłonęły symboliczne lampiony. Manifestację obserwowali policjanci, prosząc jedynie o zasłanianie ust maseczkami, co spotkało się z brawami protestujących.

Protest, jak mają nadzieję oburzeni wyrokiem mieszkańcy Łęcznej, ma być powtórzony i to ze znacznie większą frekwencją.

Łęczna 26 października 2020

Aktualności z Łęcznej i regionu; informacje ważne i ciekawe z Łęcznej i okolic; biznes, sport i kultura w Łęcznej, Lubartowie, Lublinie, Świdniku i Włodawie.

.

Internetowa Gazeta Regionalna

 

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, ul. Targowa 23  
(zapraszamy na 1 piętro)
www.e-pojezierze.pl
e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor Naczelny

tel. 602 406 545
.
Biuro Reklamy
tel. 602 811 876